Milan – Inter 0:3

Milan zasłużenie przegrał kolejny mecz u siebie, który może mieć kluczowe znaczenie dla mistrzostwa. Bohaterowie pierwszej połowy sezonu są widocznie zmęczeni, a poza tym popełniają masę błędów w obronie. Właśnie te błędy i indywidualne słabości bezwzględnie eksploatowali w niedzielne popołudnie Lukaku i Martínez. Chwała im za to, ale w chwale może pławić się przede wszystkim architekt sukcesu – trener Conte.
+ Czytaj dalej

Lazio – Roma 3:0

Tym razem rzymskie derby zostały rozstrzygnięte bez żadnych wątpliwości. Lazio było lepsze w każdym elemecie gry, a Roma w porównaniu z zawodnikami Inzaghiego grała jak juniorzy – przede wszystkim bez planu i nierozsądnie. Każdy błąd gości owocował zagrożeniem dla ich bramki – a błędów popełnili wiele. Szczególnie pod tym względem wyróżnił się Ibañez, który w idiotyczny sposób zawalił dwa pierwsze gole
+ Czytaj dalej

Lazio – Juventus 1:1

W tym meczu Juventus trenera Pirlo wyglądał dobrze. Bardzo solidnie w obronie, z przynajmniej kilkoma ofensywnymi akcentami w postaci Cristiano Ronaldo, Moraty i Kulusevskiego. Przez większą część tego meczu nie było wątpliwości, że jego zespół prowadzi zasłużenie. To nie wystarczyło jednak do zwycięstwa – bo Lazio, mimo słabej gry, się nie poddało i miało na ławce rezerwowych Caicedo, który strzelił w końcówce gola w trzecim meczu z rzędu.
+ Czytaj dalej

Sevilla – Inter 3:2

Lopetegui wygrał ten mecz dla Sevilli mimo że Inter prowadził już w piątej minucie, mimo że jeden ze środkowych obrońców (Diego Carlos) grał katastrofalny mecz, mimo że największa gwiazda zespołu (Ocampos) została umiejętnie „zabezpieczona” przez rywali, a potem musiała zejść z boiska. Wybrany przez trenera do pierwszego składu De Jong strzelił dwie bramki, a Diego Carlos, którego mimo żółtej kartki zostawił na boisko, zdobył zwycięską bramkę.
+ Czytaj dalej