Arsenal awansował do finału LM zasłużenie, po intensywnym meczu, w którym miał przewagę w podaniach i czasie posiadania. Atlético miało swoje szanse, ale ich nie wykorzystało. W decydujacym momencie popełniło błąd w obronie, który gospodarze wykorzystali.
+ Czytaj dalej
Tag: Declan Rice
Manchester City – Arsenal 2:1
Mecz, który ma zadecydowac o tytule, był wyrównany i bardzo emocjonujący. O wyniku zdecydowała skuteczność przed bramką (albo szczęście, jak kto woli). Arsenal dwa razy trafiał w słupek i nie wykorzystał dwóch świetnych okazji. MC tez mógł wygrac wyżej, ale na pewno zasłużył na trzy punkty.
Arsenal – Aston Villa 0:2
Bez wątpienia zasłużone zwycięstwo Aston Villi, które mże przekreślić szanse Arsenalu na mistrzostwo. Zespół z Birmingham na obcym terenie był przede wszystkim solidny w obronie i skuteczny w ataku. Obu tych cech zabrakło Arsenalowi, który przez długi czas przeważał w posiadaniu, stwarzał okazje, ale ich nie wykorzystywał.
+ Czytaj dalej
Arsenal – Liverpool 3:1
Arsenal wygrał zasłużenie i zmniejszył dystans do przeciwnika a jednocześnie lidera do dwóch punktów. Z jednej strony gospodarze zablokowali środek pola, z drugiej – wykorzystali błedy bardzo niepewnej w tym meczu obrony Kloppa.
+ Czytaj dalej
Anglia – Francja 1:2
Anglia mogła wygrać ten mecz. Zabrakło jej tego, co zdecydowało o zwycięstwie Francuzów: zimnnej krwi i precyzji w decydujących momentach, a także szybkich decyzji i bezpośrednich podań. Drużyna Southgate’a podawała częściej, oddała więcej strzałów, była ogólnie także solidna w defensywie – ale pozwoliła przeciwnikom strzelić dwie bramki.
+ Czytaj dalej
West Ham – Arsenal 3:3
Do niewielu meczów lepiej pasuje angielskie powiedzenie „a game of two halves”. W pierwszej na boisku rzadził West Ham – i wygrał ją 3:0 sprawiając, że wielu fanów Arsenalu zmęczonych już tym sezonem, zmieniło kanał na film o zwierzętach. Ci, którzy wytrwali, w drugiej połowie oglądali dominację swojego zespołu, który mógł nawet wygrać. Remis był sprawiedliwy, ale nie zachwycił żadnego z trenerów, którzy oglądali masę błędów w wykonaniu swoich zespołów.
+ Czytaj dalej
Manchester City – West Ham 2:1
Walczący o miejsce w pucharach WHU całkiem dobrze poradził sobie na boisku bestii, która w tabeli ma już trzynaście punktów przewagi nad drugim zespołem z Manchesteru. Trener Moyes kazał swojemu zespołowi „zamrozić” mecz i z tego zadania gracze wywiązali się dobrze. Potrafili też pójść do przodu i dobrze rozpoznawali moment, kiedy nadarzała się okazja warta ryzyka. Nie zdołali jednak ugrać nawet punktu. W grze ich przeciwników było widać spore rezerwy, które mogliby rzucić na szale gdyby zwycięstwo rzeczywiście było zagrożone.
+ Czytaj dalej







