Lyon – PSG 2:1

Kibice z Lionu po meczu mogli być dumni ze swoich piłkarzy – mimo że do prowadzących w lidze paryżan nadal mają dużą stratę. Gospodarze byli minimalnie lepsi, a w zwycięstwie pomogła im głupota Daniego Alvesa, przez którego przez pół godziny ich przeciwnicy grali w dziesiątkę i kontuzja Mbappé, który po zderzeniu z Lopesem pojechał do szpitala. Trener Emery ma po tym meczu jeszcze więcej problemów na głowie – po ostatnim konflikcie Neymara (nie grał w ogóle) z Cavanim.
+ Czytaj dalej

Lazio – Napoli 1:4

Tego wieczora Simone Inzaghi prawdopodobnie przeżył najgorszy koszmar w swojej trenerskiej karierze – przynajmniej jeśli chodzi o kontuzje. Po świetnym ligowym poczatku, z jego kadry wypadło czterech obrońców i plan grania trójką na środku zupełnie się rozsypał, bo w kadrze został jeden stoper, w dodatku niespełna dwudziestoletni. Napoli oczywiście wykorzystało sytuację i w ciągu dziesięciu minut wygrało ten mecz.
+ Czytaj dalej

Arsenal – Leicester 4:3

Po pierwszym meczu nowego sezonu można powiedzieć, że… nie zmieniło się prawie nic. Arenal, jak zwykle, momentami zachwyca, przeważa, by następnie stracić bramki po błędach obrony i odrabiać straty w samej końcówce. Leicester może bronić się na własnym polu karnym i mieć 25 procent posiadania piłki a i tak jest w stanie wyjść na prowadzenie. Nie zmienił się też układ sił – londyńczycy wygrali, mimo że wyrównali na 3:3 dopiero w 83. minucie.
+ Czytaj dalej