Niemcy – Argentyna 1:0

Niemcy wygrali zasłużenie cały turniej, choć konkretnie w tym meczu nie byli wiele lepsi od Argentyny i ratowała ich nieskuteczność rywali lub świetne interwencje nieoczekiwanego bohatera – Boatenga. Mecz był wart finału MŚ, mimo że padła tylko jedna bramka – w dogrywce, piękna i strzelona przez rezerwowego. To zwieńczenie dziesięcioletniej pracy z reprezentacją Joachima Loewa i nagroda dla wielu graczy ze wspaniałego niemieckiego pokolenia.
+ Czytaj dalej

Napoli – Dortmund 2:1

Mecz zapowiadał się bardzo emocjonująco, ale nie do końca taki był. Przede wszystkim dlatego, że Borussia miała sporego pecha a Klopp wyraźnie przegrał trenerski pojedynek z Benitezem. Niemiecki trener niewłaściwie zareagował na czerwoną kartkę Weidenfellera, już z trybun, bo wcześniej przesadził z protestami przeciwko uznaniu bramki dla gospodarzy. I oczywiście Napoli grało też po prostu lepiej, tak że zasłużyło na wygraną trzema bramkami.
+ Czytaj dalej