Barcelona – Valencia 1:2

Na zakończenie sezonu, druga zła wiadomość dla kibiców Barcelony. Po odpadnięciu w półfinale Ligi Mistrzów, zespół trenera Valverde nie obronił także hiszpańskiego pucharu. Przed przerwą centry odpowiednio z lewej i prawej strony przyniosły Valencii dwie bramki, a w drugiej połowie, mimo ogromnej przewagi pod bramką Doménecha, Katalończycy strzelili tylko jednego gola – a powinni byli do tego stracić przynajmniej dwa.
+ Czytaj dalej

Liverpool – Barcelona 4:0

To będzie dla fanów Liverpoolu jeden z najpiękniejszych wieczorów w ich życiu. Z pewnością zasłużony – zarówno przez piłkarzy jak i trenera, który wyciągnął tyle, ile tylko można było ze składu, w którym brakowało kontuzjowanych Salaha i Firmino a na ławce zasiadło trzech nastolatków. Dla Barcelony to najbardziej bolesna od wielu lat porażka – także w konsekwencji kilku niewykorzystanych okazji bramkowych. Pozycją trenera Valverde raczej nie zachwieje, ale przypomina o tym, że nie ma niezwyciężonych zespołów.
+ Czytaj dalej

Barcelona – Atlético 2:0

Do 85. minuty kibice z Madrytu mogli być tylko dumni ze swojego trenera i graczy – poza Costą, który jeszcze przed przerwą dostał czerwoną kartkę za pyskówkę. Atlético momentami prowadziło grę, potem umiejętnie się broniło i momentami kontrowało – grając w dziesiątkę ale nadal z dwoma napastnikami. W końcówce meczu stało się to, co stać się musiało – błysk geniuszu Suáreza a potem kolektywny błąd obrony dały Barcelonie w sumie zasłużone zwycięstwo.
+ Czytaj dalej