Chelsea – Arsenal 3:2

Po dwóch pierwszych meczach w Arsenalu trener Emery ma na koncie zero punktów i pięć straconych bramek. Fani tego klubu mogą się pocieszać tym, że: a) obie porażki zanotował z wyżej notowanymi rywalami b) przeciwko Chelsea dominował przez 20 minut i mógł wygrać, gdyby nie fatalna forma Aubameyanga c) świetnie gra nowy rozgrywający Guendouzi. To oczywiście marne pocieszenia, do których są przyzwyczajeni od lat.
+ Czytaj dalej

Manchester United – Chelsea 2:1

Ten mecz wygrał dla United Mourinho swoją zdolnością do przewidywania i kształtowania wydarzeń na boisku. W pierwszej połowie znacznie lepiej grali gości i wyszli na prowadzenie, ale trener gospodarzy był w stanie odpowiednio przestawić swój zespół, który najpierw wyrównał, a po przerwie kontrolował mecz i zablokował przeciwnikom możliwość atakowania. MU pokazał także dobrą obronę, a wyróżnili się przede wszystkim stale odbierający piłkę Matić i Lukaku, który miał udział przy obu bramkach, mimo że przez większość czasu był poza grą.
+ Czytaj dalej

Chelsea – Manchester United 4:0

Antonio Conte najwyraźniej wielokrotnie oglądał ostatni mecz MU zremisowany z Liverpoolem 0:0 i wyciągnął z niego wnioski. W tamtym spotkaniu zespół Jose Mourinho świetnie poradził sobie ze środkiem pola gospodarzy, w tym – zupełnie stracił kontrolę nad bardzo ofensywie, a przede wszystkim dynamicznie grającymi londyńczykami. Mimo całej miłości dla twórcy sukcesów Chelsea, jej kibice cieszyli się z upokorzenia jego nowego zespołu.
+ Czytaj dalej