Atlético – Barcelona 1:1

Rozgrywany po ostatniej w tym roku przerwie reprezentacyjnej mecz ani nie był bardzo emocjonujący ani nie stał na bardzo wysokim poziomie. Obie drużyny koncentrowały się na obronie i pod tym względem dobrze się spisywały – aż do końcówki, w której gospodarze wyszli na prowadzenie a potem dość łatwo pozwolili gościom wyrównać. Żadna z gwiazd na boisku nie błyszczała. Z tego meczu żaden z zespołów nie może być dumny.
+ Czytaj dalej

Athletic Bilbao – Real Sociedad 1:3

W tym meczu prawie wszystko przebiegło po myśli trenera gości. Athletic sam starzał okazje przeciwnikom, a ci je wykorzystywali i pewnie dowieźli zwycięstwo do końca. W Bilbao kibice mogą tylko marzyć o stabilizacji jak za czasów trenera Valverde. Obecny zespół, mimo kilku indywidualności, jest c najwyżej ligowym średniakiem i po pięciu kolejkach pod wodzą Berizzo, nadal nie wie, jak ma grać.
+ Czytaj dalej

Juventus – Roma 1:0

Roma grała w tym meczu nieźle dopiero od 70. minuty. Wcześniej miała bardzo duże problemy z rozgrywaniem akcji a na boisku dominowali gospodarze, którzy mieli mecz pod kontrolą, szczególnie po strzeleniu bramki. W zespole Romy było zbyt wielu piłkarzy, którzy przeszli obok meczu. Mimo to, wobec braku skuteczności Juventusu, mogli w końcówce przynajmniej zapewnić sobie remis. Swój zespół uratował wtedy Szczęsny.
+ Czytaj dalej

Liverpool – Chelsea 0:2

I jak tu nie wierzyć w wyjątkowość i umiejętności Mourinho? Mecz najpewniej decydujący o tytule, zespół osłabiony brakiem podstawowego bramkarza, z debiutantem na środku obrony i bez wielu graczy oszczędzanych przed meczem LM z Atletico… a on znów wygrywa, wykorzystując błędy przeciwników i atuty swoich piłkarzy. Wydatnie w zwycięstwie pomógł londyńczykom, podając piłkę do autora pierwszej bramki, Ba.
+ Czytaj dalej