Trenerska karuzela w najsilniejszych ligach Europy 1978-2018

Każdy, kto interesuje się piłką nożną, a szczególnie ma doświadczenie w zarządzaniu ludźmi wie, że najtrudniejszą pracę w całym tym biznesie mają trenerzy. Gdy drużyna wygrywa, to zasługa piłkarzy, gdy przegrywa – to wina trenera i to właśnie jego, a nie graczy się zwalnia. W dodatku w ostatnich latach coraz częściej – taka przynajmniej obiegowa opinia. Postanowiłem ją sprawdzić.

| Ustawienie: | Trener:

| Ustawienie: | Trener:

Poziom meczu: Najlepszy na boisku:

Aby potwierdzić lub zaprzeczyć temu, że trenerska karuzela przyspiesza z roku na rok, zebrałem statystyki zwolnień trenerów z ostatnich lat w pięciu najsilniejszych ligach europejskich. Podzieliłem te lata na pięcioletnie (a raczej pięciosezonowe – od sierpnia do czerwca) okresy, by w nich pokazać tendencje i porównać je dla poszczególnych krajów.

Wyniki ilustruje poniższy wykres, na którym widać średnią liczbę trenerów na sezon w każdym z pięcioletnich okresów dla każdego z pięciu krajów. Średnia pozwala sobie bardziej konkretnie wyobrazić, jak często byli zmieniani ludzie prowadzący zespoły. Na przykład w Hiszpańskiej lidze liczącej 20 zespołów między 2008 a 2013 pracowało 138 trenerów, co oznacza, że na sezon na każdy klub przypadało średnio 1,38 trenera – to tak jakby szefową/szefa w Twojej pracy zmieniano średnio co 8,5 miesiąca!

Średnia trenerów na sezon w Anglii, Hiszpanii, Włoszech, Niemczech i Francji

Zwolnienia trenerów w Hiszpanii

Jak widać na wykresie, najgorętsze fotele (nie tylko ze względu na temperaturę) niemal zawsze były w Hiszpanii. Były trener Atlético Jesús Gil mawiał, że zwolnienie trenera to dla niego jak wypicie piwa i do czasów Diego Simeone miało to odzwierciedlenie w faktach. Madrycka drużyna przez 40 ostatnich lat miała 68 trenerów. Niewielu mniej miały Betis – 66 i Valencia – 58. Pod tym względem seryjni mistrzowie z Barcelony i Madrytu prezentują się nieco lepiej – w tym czasie w katalońskim klubie było 43, a w stołecznym – 41 prowadzących pierwszy zespół. Dobrze oddaje to hiszpańską filozofię zawartą w powiedzeniu: „entrenador nuevo, victoria segura”.

Zwolnienia trenerów w Anglii

Jeśli chodzi o Anglię, to rzuca się w oczy to, że karuzela trenerska wyraźnie przyspieszyła od założenia Premier League, czyli od 1993 roku. Jeszcze w latach 80. menedżer pracował w klubie średnio dwa lata, a w ostatniej dekadzie – już tylko 10 miesięcy. Warto dodać, że te wyniki i tak zawyżają Alex Ferguson i Arsène Wenger. Najniebezpieczniejsze pod tym względem miejsca pracy to: Crystal Palace, Leicester i Fulham. Na pocieszenie brytyjskim szkoleniowcom można powiedzieć, że najgorsze wydają się mieć już za sobą. W ostatnich pięciu latach prezesi zaczęli nieco bardziej doceniać stabilność, a mniej – tzw. „nową miotłę”.

Zwolnienia trenerów we Włoszech

Łatwo nie mają też trenerzy we Włoszech. Od 1978 roku Palermo miało aż 71 trenerów, czyli w okolicach jednego na rundę. W sezonie 2015-16 zarząd tego klubu ustanowił rekord nie do wyrównania, bo zmieniał trenerów aż 9 razy (średnio co cztery kolejki), a aż trójka z nich: Giuseppe Iachini, Giovanni Bosi i Davide Ballardini prowadziła sycylijski klub dwa razy w tym samym sezonie.  Pod tym względem Palermo zostawiło daleko w tyle Cagliari i Genoę, które w tym samym czasie miały po „tylko” 57 trenerów. Wyspą stabilności (i sukcesu) jest pod tym względem Juventus, w którym zmiany na tym stanowisku dokonywano 26 razy.

Zwolnienia trenerów w Niemczech i Francji

Z urzędu najbezpieczniej mogą się czuć pierwszoligowi trenerzy we Francji, w której wskaźnik zwolnień przez ostatnie 40 lat wzrósł tylko nieznacznie. Podobnie jak we Włoszech, im dalej na południe, tym więcej zwolnień, bo OM jest jedynym z obecnych pierwszoligowców, który miał więcej trenerów niż sezonów – 46. Na drugim biegunie są kluby z podnóża Alp – OL – 20 i zimnej Normandii – Guignam – 21. W Niemczech zwalniało się i zwalnia znacznie częściej, szczególnie w: Norymberdze, Gelsenkirchen,Hamburgu, Berlinie i Hanowerze. Bayern miał od 1978 26 trenerów a Borusia Dortmund – 34.

Więcej statystyk i kontynuację tematu znajdziesz w moim wcześniejszym artykule Kiedy kluby piłkarskie zwalniają trenerów.

Podobne mecze:

    Brak podobnych meczów

Komentarze do tego wpisu: