PSG – Lyon 2:1

Podsumowując mecz, po stronie plusów trener Bosz może zapisać ogólną postawę swojego zespołu, walkę jak równy z równym przeciwko znacznie bogatszemu przeciwnikowi i bardzo aktywną gre pomocy. Po stronie minusów – niepewną obronę i przede wszystkim wynik. OL zasłużył w tym meczu na remis, także dzięki kilku świetnym interwencjom Lopesa. Dwa punkty stracił w doliczonym czasie gry, właśnie po błędzie oobrońców i przebłysku jednej z gwiazd PSG.
+ Czytaj dalej

Atlético – Villarreal 2:2

Kto po pierwszej połowie powiedziałby, że Villarreal strzeli gospodarzom dwie bramki, mógłby zostać uznany za wariata. Do przerwy goście nie mieli absolutnie nic do powiedzenia i grali jak zespół walczący o utrzymanie na stadionie mistrza. Mimo to do przerwy dowieźli bezbramkowy remis, a w drugiej połowie prowadzili 1:0 i 2:1. Konsekwencji brakło im w ostatniej minucie doliczonego czasu, kiedy sami sobie strzelili bramkę na remis.
+ Czytaj dalej

Włochy – Hiszpania 1:1

W drugim z rzędu meczu Hiszpanów o wyniku decydowały karne i tym razem byli w nich gorsi od przeciwników. Wcześniej wyraźnie dominowali w pierwszej połowie, w drugiej dali sobie strzelić bramkę i wyrównali, gdy wszyscy spisywali ich już na straty. Mecz był świetny i nawet trochę szkoda, że te drużyny nie spotkały się w finale. Najlepszy zawodnik na boisku – Olmo – nie strzelił bramki i na koniec zmarnował karnego.
+ Czytaj dalej

Manchester City – Chelsea 0:1

Po tym, całkiem dobrym jak na finał, meczu najbardziej płakać powinni dyrektor sportowy i prezes PSG, którzy pół roku temu zwolnili Thomasa Tuchela i mimo to nie zdołali nawet wygrać mistrzostwa. Odrzucony przez nicht trener w tym czasie zwyciężył w LM, a wcześniej wyprowadził zespół na czwarte miejsce w Premier League. Jego sobotni przeciwnik, Pep Guardiola co prawda w wielkim stylu wygrał krajowe rozgrywki, ale na zakończenie sezonu potwierdził, że nadal nie radzi sobie z finałami.
+ Czytaj dalej